Oprogramowanie dla biura nieruchomości zaczyna się zwykle od notesu, arkusza, skrzynki pocztowej i sześciu zakładek portali. Każde z tych narzędzi zna kawałek sprawy, a całości nie zna żadne. ByBee zbiera dzień pośrednika w jedno miejsce — od pierwszego telefonu do rozliczonej prowizji.
Zlecenia poszukiwań, zadania, notatki i dziennik kontaktów trzymają się karty klienta. Zlecenie poszukiwania samo dopasowuje się do ofert w bazie i do katalogu rynku pierwotnego, więc nowy obiekt sam trafia pod właściwe nazwisko, zamiast czekać, aż ktoś sobie o nim przypomni.

PDF w mailu kończy się ciszą i zerową informacją, czy klient w ogóle otworzył załącznik. W ByBee wysyłasz link: otwiera się bez logowania, dobrze wygląda na telefonie, drukuje się do PDF, a Ty widzisz, kto go otworzył, ile razy i co kliknął.
Pokazy i spotkania synchronizują się dwukierunkowo z Kalendarzem Google — wpis zrobiony w telefonie jest w CRM i odwrotnie. Widok dnia, tygodnia i całego zespołu pokazuje, kto gdzie jest, bez pytania na grupie.
Podziękowanie po transakcji, życzenia urodzinowe dla klienta, przypomnienie o pokazie i podsumowanie dnia — z Twojej skrzynki (Gmail lub SMTP) i w Twoim brandingu. Reguły ustawiasz raz.
Pokazy, wydruki, wysłane klientom linki i prowizje zbierają się w jedną tabelę — osobno dla Ciebie i dla całego zespołu. Wynik miesiąca nie wymaga zbierania danych z trzech miejsc w ostatni piątek.
Karta klienta pokazuje, ile dni minęło od ostatniej rozmowy — licznik bierze się z dziennika kontaktów, więc nikt nie musi go prowadzić osobno. Do tego zadania z priorytetami i terminem, które da się odłożyć na później zamiast odhaczać nieszczerze. Baza klientów rozjeżdża się nie dlatego, że ktoś zapomniał zadzwonić raz, tylko dlatego, że nie widać, do kogo nie dzwonił nikt.
Przy najmie strony często płacą w różnych miesiącach: najemca od razu, właściciel dopiero w kolejnym. Dlatego data rozliczenia jest osobna dla każdej strony transakcji, a nie jedna dla całej umowy. W praktyce oznacza to, że wynik miesiąca zgadza się z tym, co faktycznie wpłynęło, i nie trzeba prowadzić drugiej ewidencji w arkuszu obok systemu.
Życzenia urodzinowe dla klienta, przypomnienie o pokazie dzień wcześniej i podsumowanie dnia dla agenta wychodzą według reguł ustawionych raz — z Twojej poczty i w brandingu agencji, a nie z anonimowego adresu systemu. Historia wysyłek zostaje przy kliencie, więc widać, co do niego poszło i kiedy.
Tak — konto dla jednej osoby kosztuje 149 zł netto miesięcznie i zawiera wszystkie funkcje. Największą różnicę dla pojedynczego pośrednika robią zwykle trzy rzeczy: automatyczna publikacja na portale, prezentacje wysyłane linkiem oraz przypomnienia, które pilnują kontaktu z klientem.
Tak. System działa w przeglądarce i jest przystosowany do telefonu — od karty oferty po kalendarz pokazów. Nie trzeba nic instalować.
Tak, przenosimy je bezpłatnie — z eksportu ze starego systemu, z pliku XML wystawianego na portal, z arkusza albo z listy linków do Twoich ogłoszeń. Robimy to też w trakcie 60 dni próbnych.
Dane każdej agencji są odizolowane w bazie politykami dostępu (Row Level Security), a nie tylko ukryte w interfejsie. Dostęp operatora platformy wymaga jawnego kroku, trafia do nieusuwalnego dziennika, a administrator agencji dostaje o nim powiadomienie.
Konto zakładasz sam i pracujesz od razu — 60 dni pełnego dostępu za darmo, bez karty i bez umowy na czas określony. Oferty ze starego systemu przeniesiemy bezpłatnie.
Zarejestruj się