Klient pyta o dwa pokoje na Mokotowie w konkretnym budżecie. Odpowiedź zwykle powstaje w sześciu zakładkach portali, a połowa wyników to ta sama nieruchomość wystawiona przez trzy biura. ByBee pokazuje rynek w jednym widoku i sam skleja duplikaty.
Oferty z portali ogłoszeniowych trafiają do jednego ekranu wyszukiwania — z tym samym zestawem filtrów co Twoja własna baza i katalog rynku pierwotnego. Nie przełączasz się między serwisami i nie porównujesz w głowie, który wynik już widziałeś.

Mieszkanie wystawione przez właściciela i przez dwa biura to na portalach trzy ogłoszenia z trzema cenami i trzema zestawami zdjęć. System rozpoznaje, że to ten sam lokal, i pokazuje go jako jedną pozycję z listą źródeł. Dzięki temu widać od razu, gdzie cena jest inna i kto wystawił ofertę wcześniej.
Znalezione oferty odkładasz do folderu przypisanego do zlecenia poszukiwania konkretnego klienta. Wracasz do tej samej listy przy kolejnej rozmowie, zamiast szukać od nowa i tłumaczyć, dlaczego pokazujesz to samo mieszkanie drugi raz.
Zaznaczone oferty idą do klienta jednym linkiem: otwiera się bez logowania, dobrze wygląda na telefonie i drukuje się do PDF. Widzisz, kto otworzył i co kliknął — to samo narzędzie, którym wysyłasz własne oferty.
Świeże ogłoszenia dociągamy na bieżąco, a nie raz na dobę, więc oferta, która właśnie weszła na rynek, jest w wynikach po kilku minutach. W drugą stronę działa sprawdzanie: ogłoszenia, których już nie ma u źródła, wypadają z wyszukiwarki. To ta druga część zwykle decyduje o rozmowie z klientem — nic tak nie psuje spotkania, jak mieszkanie sprzed tygodnia, którego już nie ma.
Wyszukiwarka obejmuje rynek warszawski — mieszkania i domy, sprzedaż i wynajem. Mówimy to wprost, zamiast pisać „cała Polska" i zostawiać agenta z pustymi wynikami przy pierwszym wyszukaniu poza stolicą. Katalog rynku pierwotnego, dostępny w tym samym ekranie, również dotyczy inwestycji warszawskich.
Trzema rzeczami: wyniki z różnych źródeł są w jednym widoku i pod jednym zestawem filtrów, ta sama nieruchomość wystawiona w kilku miejscach pokazuje się jako jedna pozycja, a znalezione oferty od razu odkładasz do folderu klienta albo wysyłasz mu je linkiem.
Tak. System dopasowuje ogłoszenia do siebie i pokazuje je jako jedną nieruchomość z listą źródeł — razem z różnicami w cenie między ogłoszeniami.
Tak, jednym kliknięciem — z danymi i zdjęciami. Zapisuj wyłącznie oferty, do których Twoja agencja ma prawa; dane z rynku służą do pracy z klientem, a nie do publikowania cudzych ogłoszeń pod swoją marką.
Tak, katalog rynku pierwotnego jest w tym samym ekranie wyszukiwania. Klient rzadko chce wyłącznie nowe albo wyłącznie używane — filtrujesz jedno i drugie naraz.
Konto zakładasz sam i pracujesz od razu — 60 dni pełnego dostępu za darmo, bez karty i bez umowy na czas określony. Oferty ze starego systemu przeniesiemy bezpłatnie.
Zarejestruj się